Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Pomoc dla Bartusia

Mam apel dla tych co chcą przekazać 1% swojego podatku w dobre ręce.
Syn moich Przyjaciół - Bartuś, potrzebuje Waszego wsparcia.
Nr KRS 0000037904. Cel szczegółowy: "27181 Śliwa Bartosz".
Wszelkie informacje znajdziecie na stronie fundacji:
http://dzieciom.pl/podopieczni/27181

czwartek, 28 lutego 2013

Kurczak z warzywami po azjatycku

Niedawno w jednym ze sklepów udało nam się tanio kupić pędy bambusa i kiełki fasoli mung. Pierwszym pomysłem, co można by z tego zrobić był właśnie ryż z kurczakiem i warzywami na sposób azjatycki. Ilość składników spokojnie starczy na 4 bardzo głodne osoby.

Składniki:

- 2 filety z kurczaka
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 cebula (duża)
- pół czerwonej papryki
- pół słoika pędów bambusa
- pół słoika kiełków fasoli mung
- grzybki mun (pół paczki, proporcjonalnie do pędów bambusa)
- pół cytryny
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka curry
- pół łyżeczki imbiru (ja miałem sproszkowany)
- pół łyżeczki ostrej papryki
- olej do smażenia

Przygotowanie:


Takie słoiczki udało się kupić w jednym ze sklepów:)

Cebulę obrałem, przekroiłem na pół i pokroiłem w cienkie piórka, filety z kurczaka pokroiłem w kostkę. Marchewki i pietruszkę umyłem, obrałem i pokroiłem w słupki (zapałki). Pół papryki obrałem i pokroiłem w krótkie, cienkie paseczki.


Na patelni-woku podgrzałem odrobinę oleju, wrzuciłem cebulę i lekko zeszkliłem. Następnie dodałem kurczaka i podsmażyłem (nie przyprawiałem niczym).


Do podsmażonego kurczaka dodałem ok. 2 łyżki sosu sojowego. Całość dokładnie wymieszałem, a następnie dorzuciłem słupki pietruszki i marchewki.


Warzywa smażyłem kilka minut ciągle mieszając. W kolejnym kroku na patelnię dorzuciłem paprykę i podsmażone pieczarki. Akurat tym razem nie miałem grzybków mun. Za drugim razem zrobiłem to danie już z grzybkami mun, które wcześniej zgodnie z instrukcją namoczyłem w gorącej wodzie, a następnie odcedziłem i pokroiłem na mniejsze kawałki.
Całość smażyłem przez 5 minut ciągle mieszając. Danie delikatnie podlałem wodą.


Pędy bambusa odcedziłem i pokroiłem w zapałki, kiełki fasoli mung odcedziłem i pokroiłem na mniejsze kawałki. Pędy i kiełki dorzuciłem na patelnię i dokładnie mieszając poddusiłem (ok. 2 minuty). 

Na patelnię wycisnąłem sok z połówki cytryny. Całe danie doprawiłem do smaku - 1 łyżeczką cukru brązowego, 1 łyżką curry, pół łyżeczki imbiru i pół łyżeczki ostrej papryki. Całość dokładnie wymieszałem i zdjąłem z gazu. 
 

Gdyby danie było mało słone, możecie je doprawić większą ilością sosu sojowego.
Do gotowego dania możecie ugotować 2 woreczki ryżu (200g). My mieliśmy danie na 2 dni. W pierwszy dzień z ryżem, w drugi z makaronem. Obie wersje są bardzo przyjemne:)

Printfriendly